Jesteś tutaj
Start > G > Nieudana próba obalenia Wójta Piotrowskiego!

Nieudana próba obalenia Wójta Piotrowskiego!

MARIA KOTARBA

Od 7 grudnia 2017 r. Rada Gminy Mogilany nie obraduje, bo nie miał kto zwoływać sesji Rady, gdyż Grzegorz Stokłosa złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego. Podobnie zrobiło dwoje wiceprzewodniczących. Następnie radni opozycyjni nie przyszli na sesję zwołaną przez Wojewodę Małopolskiego w dniu 7 marca 2018 r.

W ten sposób Rada Gminy sama siebie sparaliżowała, a w zasadzie zrobiło to dziewięcioro radnych opozycyjnych (m.in. Grzegorz Stokłosa, Grzegorz Malik, Alicja Wodziańska – Berbeka, Renata Strzebońska, Tadeusz Gniadek i Tadeusz Strzeboński).

Paraliż Rady miał być środkiem służącym do przejęcia władzy w Gminie – obalenia wybranego przez mieszkańców Wójta Piotra Piotrowskiego. W sumie chodziło o to, by do rządzenia powrócił „ich człowiek” – były wójt Musiał, jako komisarz.

Ciekawie nazywa to rozwiązanie Grzegorz Stokłosa, który w wywiadzie powiedział: – Chodziło o to, by ktoś z zewnątrz obiektywnie ocenił, co się w Mogilanach dzieje.
Fakty zdają się mówić jednak coś innego o tym obiektywizmie…

Potwierdzeniem tego, że komisarzem miał zostać były wójt Musiał jest odpowiedź Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie na zapytanie Grzegorza Nędzy. W odpowiedzi, którą prezentujemy powyżej widoczne jest nazwisko byłego wójta, które jest zamazane flamastrem.

Wojewoda Małopolski skierował wniosek do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, by ten z kolei rozważył wystąpienie do Premiera z wnioskiem ustanowienia u nas zarządu komisarycznego. Proponowanym przez Wojewodę komisarzem miał być Krzysztof Musiał – widać to jasno. We wniosku jest również proponowana pensja w wysokości: wynagrodzenie zasadnicze (4200,00 zł) + dodatek funkcyjny (800,00 zł) + dodatek specjalny (1000,00 zł) + dodatek za wysługę lat.

Wojewoda w uzasadnieniu do wniosku szczegółowo wymienia w zasadzie braki w realizacji „ustawowych zadań” przez Radę Gminy:

  • Rada Gminy Mogilany nie wypełniła obowiązku wynikającego z ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o finansach publicznych i nie uchwaliła budżetu.
  • Rada nie uchwaliła wieloletniej prognozy finansowej, czyli nie wypełniła ustawowych obowiązków, wynikających z ustawy o finansach publicznych.
  • Nie zaciągnięto pożyczki w WFOŚiGW na dotację unijną przeznaczoną na sfinansowanie kanalizacji w 2 miejscowościach.
  • Przez niepodjęcie przez Radę Gminy stosownej uchwały powstał obowiązek zwrotu nieruchomości Agencji Nieruchomości Rolnych.
  • Na terenie Gminy Mogilany nie będą obowiązywać stosowne uchwały określające przesłanki dla wydania pozwoleń na sprzedaż alkoholu, co może spowodować istotne problemy dla przedsiębiorców.

To wszystko powyżej nie pochodzi z pism zwolenników wójta Piotrowskiego. Tak Radę Gminy (od 2014 r. przewodniczącym rady był Grzegorz Stokłosa) opisał wojewoda Piotr Ćwik w piśmie do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji [z pełną dokumentacją można się zapoznać na naszej stronie internetowej].

Premier nie wyprowadzili komisarza, zdając sobie zapewne sprawę, że to nie Wójt zawinił, ale Rada Gminy Mogilany, a w zasadzie 9 radnych opozycyjnych ze Stokłosą na czele. Przecież widać to jak na dłoni w uzasadnieniu Wojewody Piotra Ćwika, który wytyka Radzie Gminy braki w realizacji „ustawowych zadań”. W obronie Piotrowskiego podpisało się także 1500 mieszkańców naszej Gminy. Podpisy dotarły również do Premiera.

Naszym zdaniem główny motywem obalenia Wójta Piotrowskiego przez radnych opozycyjnych to obawa wobec zbliżających się wyborów. Obecny Wójt zrealizował inwestycje warte kilkadziesiąt milionów i pozyskał 28 milionów środków unijnych i innych funduszy.  To pozbawia opozycję racjonalnych argumentów przeciwko Piotrowskiemu. Mówienie o braku współpracy pomiędzy częścią Rady a Wójtem Piotrowskim było tylko pretekstem do przejęcia władzy.

Pazerność na władzę ze strony opozycji była tak duża, że 9 radnych ze Stokłosą na czele nie patrzyło na to jakie będą konsekwencje ich postępowania. Liczyło się tylko to, by wszelkimi sposobami obalić Wójta Piotrowskiego.
Miał powrócić stary układ.

Ostatecznie doprowadziło to do straty ok. 10 milionów złotych unijnych pieniędzy i innych funduszy. Kto zwróci Gminie i mieszkańcom stracone 10 milionów złotych?

To dlatego pięcioro radnych z naszego klubu Dla Naszej Gminy Mogilany złożyło zawiadomienie do prokuratury i śledczy Prokuratury Rejonowej w Wieliczce sprawdzają: „Czy były przewodniczący Rady Gminy Mogilany działał na szkodę interesu publicznego?”. Wbrew pojawiającym się informacjom, sprawa przeciwko Grzegorzowi Stokłosie jest nadal w toku. Jak informuje Prokuratura Rejonowa w Wieliczce dokumenty są analizowane.

Stokłosa kandyduje na wójta, a część radnych opozycyjnych ponownie kandyduje do Rady Gminy. Przez ostanie 10 miesięcy nie chcieli pracować jako radni, a teraz jak gdyby nigdy nic znowu walczą o głosy.  Trzeba mieć tupet!

Artykuł z Gazety DNGM nr 4/2018 (7) 

Pismo Wojewody Małopolskiego do Ministra MSWiA z 12.06.2018 z „zakreślonym” nazwiskiem

Odpowiedź na wniosek Grzegorza Nędzy o udostępnienie informacji publicznej

 

Top

Strona używa plików cookies, kontynuując wyrażasz zgodę na zapisywanie ich na Twoim urządzeniu więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close